Andrzej Werblan „Polska Ludowa. Postscriptum”

Wydawnictwo Iskry, 2020

W roku 2017 Iskry wydały „Polskę Ludową”, długą rozmowę Andrzeja Werblana – długoletniego członka komunistycznych władz PRL – i Karola Modzelewskiego – jednego z filarów demokratycznej opozycji. Fascynująca konwersacja była prowadzona przez Roberta Walenciaka.

Obecnie pojawia się postscriptum do tamtej książki – rozmowa Walenciaka już tylko z Werblanem. Koncentrująca się na PRL-owskich losach tego drugiego. Wydawnictwo będące z jednej strony osobisto-polityczną autobiografią Andrzeja Werblana, z drugiej wykładem o historii Polski lat powojennych. Ten drugi aspekt oferuje czytelnikowi dość specyficzne, acz niezmiernie ciekawe, spojrzenie zza kulis historii, odsłaniając mało lub w ogóle nie znane niuanse ówczesnych czasów.

Początek książki to jednak wspomnienia z czasów wojennych: wywózki z Tarnopola na Syberię, czasów kształtowania polskiej armii w ZSRS. Później już zanurzamy się w świat PRL: sekretarzowanie Bierutowi, współpracę z ekipą Gomułki, działania na znaczących stanowiskach partyjnych i parlamentarnych. Całość bogata jest w ciekawostki i anegdoty, niebanalne portrety głównych postaci i szarych eminencji tamtych czasów oraz mnóstwo informacji spoza pierwszych stron gazet, dzięki czemu wspomnienia te rzucają zdecydowanie oryginalne, ciekawe światło na funkcjonowanie politycznego świata za żelazną kurtyną.

Podobnie jak przy wielu wspomnieniach osób z komunistycznego świecznika brakuje mi w tej książce jednej rzeczy. Mianowicie choć odrobiny prawdziwie krytycznego spojrzenia także na własną osobę.  Z książek tych zawsze wyłania się obraz środowiska pełnego rozsądnych, trzeźwo patrzących na rzeczywistość osób. Powstaje więc pytanie, skąd wziął się ów półwieczny ciąg „błędów i wypaczeń”? Może wreszcie ktoś odważy się powiedzieć,  że wynikało to po prostu z wygodnictwa. Krytykowani teraz przez swoich towarzyszy natolińczycy i inne tego typu frakcje mogli odnosić sukcesy właśnie dzięki bierności owych zdroworozsądkowców, którym wygodniej było siedzieć cicho i nie ryzykować utraty przywilejów.

Pomijając jednak lekką krytykę samej postawy autora warto zauważyć, że „Polska Ludowa. Postscriptum” będzie unikalnym i bez wątpienia cennym źródłem dla zainteresowanych historią PRL-u.    

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s