Jeffrey Archer „Dzieło przypadku”

Rebis, 2019

Najnowsza książka Jeffreya Archera zabiera czytelnika ponownie w świat krótkich opowiadań. Wiele z nich opartych jest na historiach prawdziwych (co dość częste u Archera) i muszę przyznać, że zazdroszczę mu zarówno umiejętności dostrzegania inspiracji w błahych zdawało by się sytuacjach, jak i przekuwania ich na tak fascynujące opowiadania.

Niekiedy są to opowieści nieco bardziej rozbudowane, czasem zaś historyjki bardzo krótkie – zbiór zaczyna się i kończy dwoma opowiadaniami mającymi zaledwie po sto słów. I nawet w tych miniaturkach potrafi Archer odbiorcę zaskoczyć niespodziewaną puentą.

Szczypta opowieści kryminalnych, nieco anegdot. Jednak myliłby się ktoś kto sądzi, że „Dzieło przypadku” będzie tylko dobrą rozrywką. Archer bowiem coraz częściej swój dar opowiadania wykorzystuje także quasi-publicystycznie starając się skłonić czytelnika do zastanowienia nad sprawami poważniejszej nieco wagi. Przy tym nie tracąc nic z atrakcyjności swoich tekstów.

Od publikacji pierwszej powieści Jeffreya Archera minęło 45 lat. W jego twórczości wiele się nie zmienia, a jednak nadal potrafi znaleźć drogę do serc czytelników będąc gawędziarzem niezrównanym i niezastąpionym.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s