Audio Cave, 2023

Bardzo ambitnie wygląda zestawienie inspiracji jakie wymienia w kontekście swojej twórczości zespół Ascetic. Kwartet zawiesił sobie poprzeczkę dość wysoko, jednak można to stwierdzić bez złośliwości, bowiem udało się jej zespołowi nie strącić.
Kwartet Coltrane’a, dzieła Hildegardy z Bingen, chorał gregoriański, Steve Reich, Terry Riley i zespół The Necks znaleźli się na liście mistrzów Mateusza Rybickiego (inicjatora założenia Ascetic) i jego kolegów. Poza grającym na klarnecie i saksofonie tenorowym liderem skład grupy tworzą pianista Tomasz Kaczmarek, kontrabasista Ju Ghan oraz grający na perkusji Jan Słowiński.
Jak wspomina sam lider przedsięwzięcia, po latach koncentrowania się na swobodnej improwizacji i free jazzie, zapragnął skierować się mu muzyce spokojniejszej, kontemplacyjnej. I choć większość utworów przygotowana została – przynajmniej na poziomie szkiców i pomysłów – wcześniej, to część programu albumu jest wynikiem zespołowej improwizacji. Trzeba również wspomnieć, że „Passion” bazuje na XVI-wiecznej pieśni religijnej.
Dziesiątkę utworów, które trwają nieco ponad trzy kwadranse zaliczyć można do liryki wagi ciężkiej. Poważnej jednak tylko w nastroju, bowiem jednocześnie przystępnej i atrakcyjnej w odbiorze. Od jednorodnego klimatu płyty odbiega jedynie – nie psując bynajmniej wrażenia – nieco frywolniejszy i energiczniejszy „Psalm”. Wyróżnia się również duetowa miniatura „Nature’s Song” zagrana przez Rybickiego i Kaczmarka.
Całość jest znakomita . Imponuje zespołowym zaangażowaniem, ale potrafi także wyeksponować indywidualne zalety każdego z muzyków. Mocny, znaczący debiut.

[…] ROKU: Ascetic „Ascetic” – Audio […]
PolubieniePolubienie