Barack Obama „Ziemia obiecana”

Agora, 2021

Najnowsza książką byłego amerykańskiego Prezydenta osiągnęła status światowego bestsellera jeszcze przez premierą. Czy zasłużenie? Tak, bo to rzeczywiście dobra książka. Chociaż – paradoksalnie – wiele osób może mieć kłopoty z przebrnięciem przez całość, ponieważ „Ziemia obiecana” jest wspomnieniami przede wszystkim politycznymi, często poruszającymi się w dość hermetycznych obszarach .

Książka w trakcie pracy nad nią rozrosła się do dwóch tomów (daty premiery drugiej części jeszcze nie podano). Barack Obama w „Ziemi obiecanej” rozlicza się ze swojej politycznej działalności w czasie obu prezydenckich kadencji. Dla zainteresowanych kulisami i mechanizmami funkcjonowania polityki „Ziemia obiecana” to niewątpliwy skarb. Za to poszukujący plotek, ploteczek i obmawiania innych polityków będą rozczarowani.  To poważna książka, chociaż – to trzeba autorowi oddać – napisana z ogromną lekkością.  Potrafi Obama ubarwić wywód – tak jak potrafił to robić podczas pełnienia urzędu – żartem, ciekawostką. Jednak dla szerokiej publiczności pewne  fragmenty stanowić będą barierę nie do przeskoczenia.

Bowiem „Ziemia obiecana” to – jak wspomniałem już wcześniej – polityczna biografia Baracka Obamy i jego osobiste rozliczenie się z działań podczas ośmiu lat rządzenia Stanami Zjednoczonymi Ameryki. Dlatego przygotować się należy na długie opisy walki o pozyskiwanie pojedynczych głosów w parlamencie, czy też relacje ze żmudnych negocjacji dotyczących kształtu proponowanych rozwiązań legislacyjnych. Pasjonaci których pasjonuje polityka, zarówno w skali globalnej, ale także tej ograniczonej do wewnętrznych problemów USA, czytać będą wspomnienia  Baracka Obamy  z wypiekami na twarzy. By jednak czerpać przyjemność z lektury trzeba być takim pasjonatem, a przy okazji mieć „nieco” wiedzy o świecie, o polityce i o historii.  

Oczywiście „Ziemia obiecana” przedstawia subiektywne widzenie całej tej historii oczami jej głównego bohatera. Co bynajmniej nie umniejsza jej wartości. Dzięki temu możemy nareszcie poznać motywy i opinie, których nie przesłaniają bieżące polityczne potrzeby. Obama może być teraz szczery – jako czynny polityk musiał raczej takiej otwartości często unikać. Trzeba również oddać byłemu Prezydentowi, że pamięta o swoich ludziach. W książce dużo jest personalnych „ukłonów” w stronę byłych współpracowników: począwszy od tych najbliższych, tworzących polityczny sztab prezydenta, aż po szefów prezydenckiej kuchni i ogrodników pracujących w Białym Domu. Z drugiej strony znalazło się w treści książki trochę „szpilek” wbitych oponentom (także z własnej partii politycznej).  

„Ziemia obiecana” wydana została w kilkudziesięciu krajach, ale pisana jest z zdecydowanie z myślą o czytelniku amerykańskim. Co oczywiście nie znaczy, że świat nie powinien skorzystać z okazji poznania przemyśleń i opinii Baracka Obamy. Czy i jakie wyciągnie z nich wnioski? W tej kwestii nawet sam autor pozostaje raczej pesymistą. Po książkę warto sięgnąć, powinno się wręcz sięgnąć – polityczna ocena  Baracka Obamy nie ma tu znaczenia. Ważny tekst. Dla mnie lektura z gatunku obowiązkowych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s