Charles Lloyd Quartet “Montreux Jazz Festival 1967”

TCB Records, 2019

Rok 1967 zapisał się w jazzowych annałach między innymi pierwszą edycją Festiwalu Jazzowego w Montreux. Imprezy, która obecnie należy do największych, a zarazem najbardziej prestiżowych na świecie. Już od samego początku program Festiwalu budził zachwyt i wielkie emocje.

Trwająca od pięćdziesięciu dwóch lat tradycja zainaugurowana została występem amerykańskiego kwartetu pod wodzą Charlesa Lloyda. Na scenie towarzyszyli mu Keith Jarrett, Ron McClure, Jack DeJohnette. Trudno wyobrazić sobie z dzisiejszej perspektywy lepsze podwaliny dla legendy. Taśmy z rejestracją owej inauguracji przeleżały na półkach półwiecze, by – po długich negocjacjach z wszystkimi zainteresowanymi stronami – teraz właśnie ujrzeć światło dzienne i ucieszyć fanów jazzu. Niektórych  po raz pierwszy, tych którzy mieli szczęście w samym wydarzeniu uczestniczyć, ponownie.

Muzycy pojawili się wówczas na scenie dwukrotnie. Dwupłytowe wydawnictwo mieści sześć utworów i trwa niemal równe sto minut. Zawiera zapis obu występów. W każdym z nich są zaledwie trzy utwory, ale za to lloydowskie „Sweet Georgia Bright” z pierwszej płyty oraz „Forest Flower” z drugiej, trwają po pół godziny. Pierwszy set zaczyna się „Day and Nights Waiting” autorstwa Jarretta, po którym następuje „Lady Gabor” Gabora Szabo. W drugiej części mamy już wyłącznie kompozycje Lloyda – wspomniane „Forest Flower” poprzedzone „Love Ship” i „Love Song to a Baby”.

Wykonane wówczas utwory znane już były chociażby z albumu „Discovery!” samego Lloyda czy płyt kwintetu Chico Hamiltona. Trzy z nich wydane zostały również na płycie „Charles Lloyd in the Soviet Union”, która dokumentowała koncert w Tallinie, zagrany niespełna miesiąc przed Montreux. Należą do już do klasyków i nie ma tu potrzeby rozwodzić się zbytnio na samymi wykonaniami. Lloyd i jego zespół podróżowali wtedy po Europie w glorii największych gwiazd jazzu, co potwierdzały chociażby ówczesne rankingi magazynu Downbeat.

Klasę zespołu potwierdzają upublicznione właśnie nagrania. Słuchając ich nietrudno zrozumieć, dlaczego występ w Szwajcarii w czerwcu 1967 roku przeszedł do historii jako magiczny.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s