Piotr Stelmach „Lżejszy od fotografii – o Grzegorzu Ciechowskim”

Wyd. Literackie, 2018

lzejszy

W czasach szkolnych nigdy nie byłem zwolennikiem Republiki.  Należałem do grup zafascynowanych wówczas innymi bohaterami polskiego rocka. Do dzisiaj zresztą jest tak, że Ciechowskiego i jego muzykę przede wszystkim bardziej doceniam, niż lubię.

Książka Piotra Stelmacha nie jest klasyczną biografią. To raczej zbiór wspomnień. Każdą z części poprzedza krótkie odautorskie wprowadzenie, ale poza nim Piotr Stelmach w całości oddaje głos swoim rozmówcom, tworząc portret odmalowany oczami osób, z którymi Ciechowski zetknął się w życiu, zbierając te wspomnienia, układając je precyzyjnie, często zderzając ze sobą. Ciekawa i oryginalna konstrukcja opowieści, cofa czytelnika coraz bardziej w głąb życiorysu Ciechowskiego. Tak jak przy stopniowym zaprzyjaźnianiu się z kimś, kiedy poznajemy coraz więcej szczegółów o danej osobie.  

To bardzo osobista książka. W wielu wymiarach. Osobista dla wypowiadających się na jej kartach. Utkana z ich wspomnień. Subiektywnych odczuć. Osobista dla autora, bo Piotr Stelmach nie ukrywa wielkiej atencji, fascynacji swoim bohaterem i jego twórczością. I chwała mu za to, że pomimo to potrafił zawrzeć w „Lżejszym od fotografii” także sprawy trudne, drażliwe, nie zawsze stawiające Ciechowskiego w pozytywnym świetle. Osobista dla czytelnika. Bowiem – czasem nieoczekiwanie, jak w moim przypadku – przywołuje zapomniane epizody z życia: wspomniane w książce charakterystyczne, niepowtarzalne zdarzenie, przypomniało mi koncert Obywatela G.C. na którym kiedyś byłem.

To poruszająca książka. Jednak nie łzawa. Nie próbująca tworzyć fałszywych mitów. Szczera.  Wciągająca, bo nawet ja mający do tematu o wiele bardziej „letnie” podejście, pochłonąłem ponad sześćset stron w dwa wieczory. Odnosząc się do ostatnich zdań epilogu, można z czystym sercem uspokoić autora – fotografie udało się wywołać bez pudła.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s