Malakoff Kowalski „My First Piano”

MPS Records, 2018

cover_1

Zapewne nazwisko wykonawcy zaintryguje Państwa, w związku z tym od razu na wstępie pragnę wyjaśnić wszelakie wątpliwości w tej kwestii i stanowczo stwierdzić, że jakkolwiek istnieją pewne związki Artysty z naszym krajem, to mają one charakter personalno-emocjonalny i nie dotyczą więzów rodzinnych. Znalazły jednak swoje odbicie w artystycznym pseudonimie – Malakoff Kowalski to, bowiem sceniczny alias muzyka o korzeniach Perskich, urodzonego w Stanach Zjednoczonych, od lat mieszkającego w Niemczech.  Multiinstrumentalisty, kompozytora, producenta. Autora muzyki do filmów i spektakli teatralnych.

Tytuł albumu nie jest przypadkowy. Odnalezione zdjęcie z dzieciństwa zrobione przy rodzinnym pianinie skłoniło Kowalskiego do odnalezienia instrumentu i sprowadzeniu go do Berlina, a ostatecznie do nagrania płyty, właśnie z jego wykorzystaniem. Rzeczona fotografia zdobi teraz okładkę My First Piano. Jak wspomina sam muzyk, częste przeprowadzki w dzieciństwie spowodowały, że szukał sobie miejsca, w którym czułby się pewnie. Wurlitzer Duraphonic, na którym matka artysty grywała Bacha, Brahmsa, Scriabina, dawał małemu chłopcu właśnie takie poczucie swojskiego bezpieczeństwa.

Niecałe czterdzieści minut i dziesięć oryginalnych kompozycji Kowalskiego mieści My First Piano. W większości, krótkich, trwających trzy – cztery minuty. Jedynie zamykająca płytę Anin Goldkind jest dłuższa i liczy prawie osiem minut. Wszystkie to bardzo spokojne, proste, nastrojowe i delikatne utwory. Przypominające momentami zaimprowizowane ad hoc ćwiczeniowe wprawki. Pełne nostalgii i melancholii. Wspomnienia zapamiętanych chwil szczęścia.  Płyta, która wprawia w błogostan, zadumę, ale wbrew pozorom nie smuci. Słuchając My First Piano czułem się jakbym napotkał pianistę, który pod wpływem impulsu chwili przysiadł przy stojącym akurat opodal instrumencie i snuć zaczął swoje opowieści, wspomnienia. Piękna, osobista muzyka.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s