„Nie i Tak – Adam Ferency w rozmowach z Mają Jaszewską”

Wyd. Editio, 2017

ferency

Jeszcze jeden wywiad rzeka?  Nie tym razem.  Maja Jaszewska i Adam Ferency zapraszają wprawdzie czytelnika do zapoznania się z zapisem swoich rozmów, ale „Nie i Tak” nie jest prostą przepytywanką, która ma na celu zbudowanie eleganckiej opowieści o artystycznych i osobistych perypetiach aktora.

Jeszcze jeden wywiad rzeka?  Nie tym razem.  Maja Jaszewska i Adam Ferency zapraszają wprawdzie czytelnika do zapoznania się z zapisem swoich rozmów, ale „Nie i Tak” nie jest prostą przepytywanką, która ma na celu zbudowanie eleganckiej opowieści o artystycznych i osobistych perypetiach aktora. Mamy tu do czynienia właśnie z prawdziwą rozmową. Wymianami poglądów, uwag, opinii. Czterdzieści jeden spotkań. Czterdzieści jeden rozmów, które potrafią potoczyć się w sposób całkowicie nieoczekiwany. Czterdzieści jeden rozdziałów zatytułowanych czasem dość abstrakcyjnie, zaskakująco, tajemniczo.  I proszę nie sugerować się nagłówkami imaginując sobie treść kolejnego z nich, bo potrafią potoczyć się w sposób całkowicie nieoczekiwany. Nie jest to zbiór anegdot, plotek, wspomnień. Wraca oczywiście Adam Ferency do swoich zawodowych doświadczeń, ról, występów, ale pojawiają się te treści jakby mimochodem, naturalnie wypływając z toku konwersacji.

„Poskromienie złośnika” – tak reklamowano książkę. Niezwykle celnie. To, że „nie” jest w tytule przed „tak” nie wydaje mi się przypadkiem. Bo nie mówi Adam Ferency pod publiczkę, nie przypochlebia się. Nie boi się opinii niepopularnych, niepoprawnych. Odpowiada niekiedy właśnie w tonie mrukliwym, zaczepnym, gburowatym. Ale dzięki temu ma się pewność, że to nie jest kreacja stworzona na użytek odbiorcy. Taki jestem i takiego mnie kochajcie. Albo nie. Nie dbam oto. Taki obraz wyłania się z rozmów z Adamem Ferencym. I bardzo mi się to podoba. Przynajmniej wiem, że to była szczera rozmowa.

PS – warto również wspomnieć, że „papierowa” edycja książki przygotowana została z niezwykłą starannością i urodą.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s