Anthony Horowitz „Morderstwa w Somerset”

DW Rebis, 2017

Nie jestem wielkim fanem kryminałów.  Potencjalny autor tego gatunku musi się naprawdę postarać, żebym nie porzucił lektury przed końcem, tak jak zdarzyło mi się to na przykład z przygodami antypatycznej warszawskiej pani mecenas i jej pomagiera. Nie ukrywam także, że większe szanse mają u mnie książki bliższe tradycyjnemu, klasycznemu kryminałowi, niż współczesne opowieści epatujące przesadą w realistycznych opisach trupów, sekcji zwłok oraz tym podobnych atrakcji.

Po książkę Anthony’ego Horowitza sięgnąłem oczekując właśnie umiejętnego zbalansowania klasyki z nowoczesnością. Horowitz to pisarz i scenarzysta, mający na koncie między innymi telewizyjne adaptacje powieści Agaty Christie czy oryginalne scenariusze do popularnych także w Polsce „Morderstw w Midsomer”.  Zresztą klimat powieści Horowitza często porównywany jest do dzieł Królowej Agaty.

Wydana właśnie przez Rebis książka zaczyna się narracją pracownicy znanego londyńskiego wydawnictwa, od lat redagującej kolejne powieści wziętego pisarza kryminałów. Historia szybko przechodzi do treści najnowszego dzieła owego autora. Kiedy czytelnik powoli przyzwyczaja się już do schematu książki w książce… No cóż, ta recenzja byłaby pełniejsza gdybym opisał dalszy przebieg akcji, jednak w przypadku kryminału, zdradzenie zbyt dużo najzwyczajniej zabija radość i sens zasiadania do lektury. Tak więc, powiem jedynie że książka Horowitza, pomimo pewnych ułomności (widać niestety czasem w „Morderstwach w Somerset”, ‘nerw’ scenarzysty, co w przypadku powieści nie zawsze wychodzi jej na dobre) wciąga, potrafi zaskoczyć i trzyma w napięciu do końca. Przyzwoita lektura.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s