Zbigniew Namysłowski Quintet „Polish jazz – YES !”

Polskie Nagrania, 2016

Wrzesień 2016 roku przyniósł niespodziankę w postaci nowego tytułu kultowej serii Polish Jazz. Jako numer 77 ukazała się płyta kwintetu Zbigniewa Namysłowskiego Polish jazz – YES !, a jej premiera miała miejsce dokładnie w dniu 77 urodzin muzyka.  Znakomitemu saksofoniście towarzyszą: Jacek Namysłowski na puzonie, Sławek Jaskułke na fortepianie, Grzegorz Grzyb na perkusji oraz basiści Paweł Puszczało i Andrzej Święs, którzy podzielili się udziałem w nagraniach mniej więcej po połowie.

Wrzesień 2016 roku przyniósł niespodziankę w postaci nowego tytułu kultowej serii Polish Jazz. Jako numer 77 ukazała się płyta kwintetu Zbigniewa Namysłowskiego Polish jazz – YES !, a jej premiera miała miejsce dokładnie w dniu 77 urodzin muzyka.  Znakomitemu saksofoniście towarzyszą: Jacek Namysłowski na puzonie, Sławek Jaskułke na fortepianie, Grzegorz Grzyb na perkusji oraz basiści Paweł Puszczało i Andrzej Święs, którzy podzielili się udziałem w nagraniach mniej więcej po połowie. Dziewięć nowych utworów autorstwa lidera zespołu odwołuje się w znacznej większości do ludowych źródeł, przede wszystkim do folkloru góralskiego. To nie pierwszy taki przypadek w twórczości Zbigniewa Namysłowskiego. Już wcześniej mogliśmy przecież znaleźć w karierze tego wybitnego artysty niezwykle udane podobne odniesienia czy też kooperacje koncertowe i płytowe z twórcami ludowymi.  Trzeba przyznać, że kompozycje zaskakują bogactwem pomysłów i rozwiązań. Każda dostarcza  moc wrażeń począwszy już od samych zagadkowych i wieloznacznych tytułów. Najciekawiej dla mnie wypadły Chór z  gór z pulsującym basem i świetnym solem fortepianu oraz Abra-besqua z orientalnymi nawiązaniami. W pamięć zapada również Nie O’krzesany, w którym następujące po sobie solówki poszczególnych instrumentów, a także cały utwór,  puentowane są zabawnym zakończeniem. Wreszcie bardzo oryginalnie zabrzmiał kończący płytę Jako tako, a uwagę przykuwa zwłaszcza góralski zaśpiew saksofonu i puzonu na początku utworu. Z muzyków – obok samego lidera – wypada wyróżnić Jacka Namysłowskiego oraz Sławka Jaskułke, którego już dawno nie słyszałem w tak wybornej formie. Tradycyjnie seria przyciąga edytorską starannością  i bogatymi materiałami dodatkowymi.  Polish jazz – YES ! zawiera dwa obszerne teksty towarzyszące: wywiad ze Zbigniewem Namysłowskim przeprowadzony przez Jerzego Szczerbakowa oraz esej o płycie autorstwa Tomasza Szachowskiego. Mam nadzieję, że ta niezwykle udana reaktywacja serii Polish Jazz jest zapowiedzią i początkiem jej kontynuacji.

[opublikowane w magazynie JazzPress 2016/10]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s