Janusz Muniak „Contemplation” / „Question Mark”

Inspirafon, 2015 / Polskie Nagrania, 2016

Wydana w ubiegłym roku płyta „Contemplation”  to ostatnia płyta Janusza Muniaka. Wybitny artysta zmarł w styczniu bieżącego roku. Niemal rok po premierze wspomnianych nagrań ukazało się wznowienie debiutanckiej płyty znakomitego saksofonisty „Question Mark”, wydanej w ramach reedycji kultowej serii Polish Jazz. Mamy więc teraz możliwość porównania i spojrzenia na dwa albumy, które spinają klamrą karierę Janusza Muniaka.  

Muniak/Mencel/v.Hombracht/Tanschek “Contemplation”

“Contemplation” nagrywana w roku  2012 stała się  swoistym memento nie tylko dla Janusza Muniaka. Realizujący nagranie i mastering Wojciech Przybylski zmarł jeszcze przed ukazaniem się płyty. Pracował z najwybitniejszymi polskimi muzykami. Przyjęło się opisywać to wydawnictwo  jako nagrania kwartetu Janusza Muniaka. Jednak już okładka podkreśla, że to zespół bez określonego lidera. Kapitalny jest dobór nagrań z hitami: Alone Together, tynerowskim Contempolation, Moją balladą Komedy, Sunshower Kenny’ego Barrona, I Fall In Love To Easily, Body and Soul wreszcie Annie kompozycją Janusza Muniaka, znaną z jego wcześniejszej płyty. Cały kwartet prezentuje się rewelacyjnie, jednak warto podkreślić znakomitą grę Jaochima Mencla na fortepianie – zachwyt wzbudza choćby fortepianowe solo w końcówce tytułowego Contemplation.  To płyta, przy której niezwykle łatwo „popłynąć”: włączyć odtwarzacz i słuchać bez przerwy od początku do końca i z powrotem.

Janusz Muniak Quintet “Question Mark”

„Question Mark” to pierwsza firmowana własnym nazwiskiem płyta Janusza Muniaka i pierwszy jego autorski zespół. Wydana w roku 1978 zawiera cztery utwory autorstwa lidera zespołu. Cztery genialne kompozycje, przy słuchaniu których z ust co i raz wyrywa się popularny dziś okrzyk „wow!”. Nie ma co rozpisywać się o tych nagraniach, „Question Mark” po prostu TRZEBA mieć i często SŁUCHAĆ.  Kapitalna forma Janusza Muniaka, fantastyczne sola Marka Blizińskiego na gitarze i Pawła Perlińskiego na fortepianie, a zwłaszcza na fortepianie elektrycznym. Do tego klasowa sekcja rytmiczna, którą stanowili Andrzej Dechnik na basie i Jerzy Bezucha – znany z występów ze Skaldami i Dżamblami –  na perkusji.

Oba tytuły polecamy !

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s