Jan Chojnacki „Blues z kapustą”

Wydawnictwo Znak, 2016

Jan Chojnacki jest jedną z osób, która kształtowała moje muzyczne gusta. Radiowe audycje, teksty z legendarnego Non Stopu to znaczny fragment „lepszej części”  moich lat młodości.  Z  góry uprzedzam więc, że w recenzji przewijać się moje więcej niż pozytywne nastawienie do osoby Autora. Wydawnictwo Znak wydało właśnie książkę Pana Jana zawierającą jego osobiste wspomnienia. Od razu zaznaczę też, że nie należy obawiać się opowieści „ciężkiego kalibru”.

Cały tekst jest lekki i w niewymuszony sposób dowcipny. Przyjemny w odbiorze i przyswajaniu niczym radiowe programy Znakomitego Redaktora.  Zbiór impresji zawiera historie z lat dzieciństwa, młodości, czasów studenckich, ale przede wszystkim z zawodowego życia Jana Chojnackiego. Ciekawostką jest obraz malowniczego „folkloru” peerelowskiego szoł biznesu. Nie dla każdego dziś tak oczywisty.  Jeden rozdział poświęcony jest w całości Ericowi Claptonowi, a dłuższych wywodów doczekały się także historie związane m.in. z B.B. Kingiem, Jamesem Brownem, Johnem Mayallem.   Dwa kończące rozdziały to dwa zestawienia autorskie: płyt – ważnych dla  Autora i jednocześnie takich, które z różnych powodów nie doczekały się dostatecznego uznania i popularności – oraz „pół tuzina optymistycznych piosenek”. Obie listy obszernie i ciekawie omówione i uzasadnione. Blues z kapustą to mnóstwo anegdot, historii, historyjek i ciekawostek o bluesowych gigantach i o samym Autorze oczywiście. Ponadto wydawnictwo zawiera bardzo dużo zdjęć, reprodukcji okładek i kopii dokumentów  znakomicie uzupełniających i ubarwiających jego treść. To jedna z takich książek,  które odkłada się dopiero po przeczytaniu do samego końca i to w dodatku z nieuchronnym odczuciem niedosytu. Sądzę jednak, że ten  tekst mógł by mieć przynajmniej dwukrotnie większą objętość. Nie wątpię bowiem, że w zawodowej karierze Pana Jana zdarzyło się jeszcze wiele sytuacji, które mogły by uzupełnić jego opowieść. Dlatego czekam więc niecierpliwie, na dokładkę Bluesa z kapustą, której nie ma jeszcze w zapowiedziach, ale która ku zadowoleniu miłośników bluesa i fanów Redaktora, trafi być może kiedyś na księgarskie półki. Na koniec należy wspomnieć jeszcze, że równolegle z opisywanym tytułem ukazała się płyta z wybranymi nagraniami wspomnianych w książce muzyków. Dwupłytowy zbiór to ponad dwie godziny muzycznego komentarza do wspomnień Jana Chojnackiego.

Opublikowane w numerze 7/2016 magazynu JazzPress

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s