Gregory Porter „Take Me To the Alley”

Blue Note Records, 2016

Płyta w sam raz na lato. Porter staje się coraz większą gwiazdą i coraz chętniej sięgają po jego utwory nawet osoby, które z jazzem nie miały i nie mają styczności. Ale Porter, pomimo tej coraz większej popularności i puszczania oka do szerszego kręgu widowni (choćby poprzez współpracę z braterskim duetem Disclosure) nadal pozostaje jazzmanem.

Płyta w sam raz na lato. Porter staje się coraz większą gwiazdą i coraz chętniej sięgają po jego utwory nawet osoby, które z jazzem nie miały i nie mają styczności. Ale Porter, pomimo tej coraz większej popularności i puszczania oka do szerszego kręgu widowni (choćby poprzez współpracę z braterskim duetem Disclosure) nadal pozostaje jazzmanem. Po dwóch pierwszych płytach podpisał prestiżowy kontrakt z Blue Note Records, a Take Me To the Alley to jego drugi krażęk w katalogu tej wytwórni.  Jak zwykle nagrany we współpracy z Kamau Kenyattą, swoim mentorem, przyjacielem i długoletnim współpracownikiem.

Płytę rozpoczyna przebojowy Holding On napisanym ze wspomnianymi już braćmi Lawrence. Jak przy poprzednich płytach Porter pisząc nowe utwory sięgał do inspiracji rodzinnych.  Don’t Lose Your Steam  i  Day Dream tworzone były z myślą o synu artysty. Ballada More Than a Woman dedykowana jest zmarłej matce muzyka. Inna część utworów to społeczno-polityczne komentarze Portera czy to po papieskiej wizycie w NY –  Take Me to the Alley, czy też dotyczące problemów diaspory afrykańskiej French African Queen. Kolejne utwory – jak  Consequence of Love –  dotykają najczęściej poruszanego chyba w piosenkach tematu: miłosnego zauroczenia.

To album bardziej refleksyjny od poprzedniego Liquid Spirit. Sporo ballad przeplatanych bardziej dynamicznymi, swingującymi utworami. Jak zwykle u Portera z ciekawymi i inteligentnymi tekstami (o co nie łatwo). Ciepły głos, odważne flirty gatunkowe tworzą bardzo przystępną propozycję. Po prostu płyta w sam raz na lato.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s