Szymon Mika Trio „Unseen”

Hevhetia, 2016

Szymon Mika to jeden z najciekawszych polskich muzyków młodego pokolenia, a  Unseen to pierwsza płyta, którą ten gitarzysta sygnuje wyłącznie własnym nazwiskiem. Choć wydawnictwo to reklamowane jest jako debiut, to przecież Szymona Mikę mieliśmy już okazję słuchać na innych płytach. Można tu przypomnieć chociażby niedawno wydany krążek Idy Zalewskiej, wymieniane pośród najlepszych płyt ubiegłego roku nagrania Piotr Budniak Essential Group czy też Popyt kwartetu prowadzonego wspólnie z Mateuszem Pałką. Nie należy również zapominać o licznych nagrodach na jazzowych konkursach i festiwalach: Krokus Jazz Festival, Bielskiej Zadymce Jazzowej, Konkursie Gitarowym im. Jarka Śmietany.

Płytę zacząłem poznawać już po koncercie tria, na którym materiał z Unseen był prezentowany. Takie konfrontacje wypadają różnie. Sam jestem zwolennikiem jazzu w wersji live, w tym jednak wypadku studyjne wersje są co najmniej równie ekscytujące. Koncert pozostawił po sobie bardzo pozytywne wrażenia, a przecież trzeba przyjąć poprawkę, że słuchałem całkowicie premierowego wykonania, miałem bowiem przyjemność uczestniczyć w pierwszym wspólnym występie tego tria, zanim muzycy mieli okazję w pełni zgrać się ze sobą. Płyta ma jednak tą zaletę, że daje możliwość powrotu do poszczególnych nagrań. Dlatego nieco inne utwory zwróciły tym razem mą uwagę.  Bezkonkurencyjny jest Dorf , którego słuchałem (i słucham nadal) niemal bez opamiętania. Tu warto wtrącić, że po raz kolejny objawia nam się nie tylko niezwykle utalentowany wykonawca, ale także kompozytor.   Szymon Mika wśród swoich mistrzów wymienia na pierwszym miejscu Jima Halla. Tą fascynację daje się  zauważyć, a najlepiej słyszalne jest to w standardach Everything I Love Cole Portera i Daahoud Clifforda Browna. Wreszcie bardzo ciekawym rozwiązaniem są dwie wersje tytułowego Unseen : nieco minimalistyczna i błądząca gdzieś w stronę improwizacji, która otwiera płytę i bardziej eksponująca melodię, żywsza, która całość kończy. Perfekcyjne wykonania i inteligentnie, często zaskakująco  skonstruowane solówki, to dowód na to,  że odwoływanie się Szymona Miki do innej jazzowej znakomitości –  tym razem pianisty – Brada Mehldaua, nie są gołosłowne.

Muszę wrócić do  zaproszonych przez Szymona Mikę muzyków.  I należy od razu  przyznać, że  trudno nie pozazdrościć liderowi towarzystwa  na tej płycie. Obecność Ziva Ravitza, znanego ze współpracy z takimi osobistościami jak  Avishai Cohen, Lee Konitz czy ostatnio Shai Maestro, to kolejny przypadek, gdy na płycie naszego muzyka młodego pokolenia pojawia się znakomitość zza oceanu. Już to stanowi swego rodzaju rekomendację dla omawianej tu płyty. Ravitz  gra na Unseen  zdecydowanie, mocno zaznaczając swoją obecność. Wreszcie Max Mucha, muzyk z pokolenia Szymona Miki, już dziś czołowy polski basista, któremu można pozazdrościć zawodowego resume, czarujący solowymi wypadami, będący  tu subtelniejszą częścią sekcji rytmicznej.

Na koniec pozostaje jeszcze kwestia, która zapewne zainteresuje wszystkich potencjalnych słuchaczy. Mianowicie: co z tym Rosemary’s Lullaby ? Znowu Komeda ? Naprawdę ? I to w dodatku TEN utwór. Proszę jednak powściągnąć swą chęć do odrzucenia Unseen z racji włączenia do repertuaru jednej z najsłynniejszych i najbardziej ogranych jazzowych kołysanek. Co prawda, jak mawia mój przyjaciel, granie i nagrywanie Komedy powinno być w Polsce ustawowo zakazane do 2030 roku, to jednak czasem pojawia się ktoś kto zasługuje na dyspensę. Dobrym przykładem jest właśnie Szymon Mika. Choć jego aranżacja zmieniła komedowski standard w Rosemary’s Wake-up Call to doprawdy stratą było by zrezygnowanie z rejestracji i publikacji tego nagrania.

Znakomita gitarowa płyta „głównego nurtu”, która gwarantuje przyjemność słuchania oraz kolejna postać naszej rodzimej sceny jazzowej, której dokonania obowiązkowo należy śledzić.

OPUBLIKOWANE W MAGAZYNIE JAZZPRESS 6/2016

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s