Ryszard Wolański „Eugeniusz Bodo. Już taki jestem zimny drań”

Rebis, 2016

Od 6 marca TVP emituje serial biograficzny poświęcony Eugeniuszowi Bodo. W telewizyjną premierę znakomicie wpisuje się wznowiona właśnie przez Wydawnictwo Rebis biografia wybitnego polskiego aktora. Jej autor, Ryszard Wolański w prologu zastrzega, że gdzie tylko będzie to możliwe posiłkował się będzie „cudzym słowem, fotosem, zdjęciem, rysunkiem karykaturą, kopiami gazet, nut, płyt ”.

Muszę przyznać, że efekt tej decyzji jest rewelacyjny. Wspomniane reprodukcje wydawnictw, fotosy, a nade wszystko obszerne cytaty z artykułów, recenzji i wywiadów pozwalają nam poczuć się jakbyśmy przenieśli się w czasy współczesne bohatera książki. Wtopione w tekst są opisem wydarzeń, czasem zaś tylko komentarzem do nich. Znakomitym rozwiązaniem są notki biograficzne, umieszczone w przy wydarzeniach z udziałem danej osoby. Dzięki temu czytelnik nie szuka informacji o omawianej postaci (i jej późniejszych życiowych losach) na końcu książki, czy też w innych źródłach. Ustylizowane na stare wycinki z gazet, świetnie wpasowują się w kompozycję wydawnictwa.

Książka podzielona jest na trzy rozdziały. Lata dzieciństwa i młodości Bodo przedstawione są dość krótko. Esencja książki jest bowiem artystyczna kariera jej bohatera. Pierwsza część to początki kariery, pierwsze sukcesy, pierwsze role niemego kina, występy w czołowych kabaretach Warszawy. Część druga opowiada losy Bodo – gwiazdy. Rozterki dotyczące pokierowania zawodowymi losami, kolejne filmy, przymiarki do reżyserowania. Wszystko okraszone dygresjami i uwagami przybliżającymi nam funkcjonowanie ówczesnego show-biznesu, koloryt świata w jakim obracał się Eugeniusz Bodo. Dzięki tym drobiazgom międzywojenna artystyczna Warszawa staje się – niczym w filmie – znaczącym drugoplanowym bohaterem wydawnictwa. Wreszcie trzecia część to wyjaśnienie wojennych losów Bodo. Aresztowania, śmierci i pochówku. Wyjaśnienie wreszcie kompletne i ostateczne. Całość zamyka epilog przedstawiający nowe ustalenia i odkrycia autora, opisujący także współczesne działania, wydawnictwa i artystyczne produkcje poświęcone Eugeniuszowi Bodo. Epilog poprowadzony jest do roku 2015 i omawia również prace nad wspomnianym na wstępie recenzji serialem. Atrakcyjności wydawnictwu przydaje dodatkowo wkładka z kolorowymi reprodukcjami plakatów, karykatur, okładek czasopism oraz materiał fotograficzny dotyczący serialu „Bodo”.

Zachęcam do lektury gdyż to niezwykle ciekawa pozycja. Brawa dla Ryszarda Wolańskiego za wyczerpujące i interesujące potraktowanie tematu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s