Keith Jarrett / Charlie Haden „Last Dance”

ECM, 2014

Informacja o tej płycie (nie recenzja, bo Keitha Jarretta po prostu nie wypada recenzować) mogła by się w zasadzie składać z jednego zdania: Keith Jarrett i Charile Haden wydali nową płytę. Bo cóż więcej można tu jeszcze napisać ? Dwóch wybitnych muzyków, ze wspólną długoletnia historią, wraca z nastrojowymi standardami nagranymi w domowym studiu Jarretta. Muzycy nie spotkali się jednak ponownie w studiu.

Informacja o tej płycie (nie recenzja, bo Keitha Jarretta po prostu nie wypada recenzować) mogła by się w zasadzie składać z jednego zdania: Keith Jarrett i Charile Haden wydali nową płytę. Bo cóż więcej można tu jeszcze napisać ? Dwóch wybitnych muzyków, ze wspólną długoletnia historią, wraca z nastrojowymi standardami nagranymi w domowym studiu Jarretta. Muzycy nie spotkali się jednak ponownie w studiu. Sukces wydanej cztery lata temu płyty skłonił ich do sięgnięcia po kolejne nagrania zarejestrowane podczas tej samej sesji w roku 2007. Mamy więc siedem nowych utworów oraz dodatkowo dwie alternatywne wersje nagrań zamieszczonych już na Jasmine. Nie ma tu żadnych zaskoczeń. Dostajemy to samo niepowtarzalne brzmienie jarrettowskiego Steinwaya, charakterystyczny „zaśpiew” pianisty, mistrzowski bas króla duetów Charliego Hadena oraz zestaw utworów amerykańskich klasyków, między innymi: Monka, Portera, Powella oraz duetów Weil / Gershwin i Rodgers / Hammerstein. Te kilka faktów powinno wystarczyć. Nie chcę dalej zajmować Państwu cennego czasu. Czasu, który można poświęcić już na chłonięcie muzyki. Nagrania najlepiej podsumują zaś komentarze samego Jarretta zawarte w notach do Jasmine: „W dzisiejszym świecie pełnym zgiełku, gadżetów i różnorakich efektów specjalnych sztuka umiera i umiera też umiejętność słuchania. Zatracamy możliwość odczuwania wielu możliwych wrażeń i uczuć, różnorodnych w swych znaczeniach i pełnych kolorów: piękna, czułości, ufności, prawdy, smutku. Międzyludzka komunikacja zostaje utracona. Oto macie więc muzykę. Weźcie ją, jest Wasza. Weźcie swoją żonę, męża, kochanka, usiądźcie późną nocą i posłuchajcie. To wspaniałe piosenki o miłości zagrane przez muzyków, którzy przede wszystkim starają się nie zatracić ich przesłania.”  Więc słuchajmy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s